Najmniejszy hotel świata

Jakiś czas temu pisałam na blogu o najdroższych hotelach świata. Dziś postanowiłam wspomnieć o najmniejszym spośród takich obiektów. Wygląda dość niepozornie (ze względu na swoje niewielkie rozmiary), ale tym samym wzbudza ogromne zainteresowanie, więc warto napisać o nim chociażby kilka słów. Zapraszam do dalszej lektury.

Najmniejszy hotel świata ma kształt kostki. Posiada małe okienka i drzwi, przez które wchodzi się do pomieszczenia o wielkości czterech metrów kwadratowych! W środku znajduje się dwupiętrowe łóżko, telewizor plazmowy, gniazdko, do którego można podłączyć laptopa i komórkę, składane biurko, sejf oraz szafka nocna z lampką. Jak na tak małą powierzchnię mieszkaniową to bardzo dużo. Ponadto mini hotel został wyposażony w dostęp do Internetu, klimatyzację, matowe okna, elektryczne żaluzje, domofon i alarm dźwiękowy. Jednym słowem jest tam wszystko, co niezbędne do przenocowania w podróży.

Szerokość obiektu wynosi 1,4 m, długość 2 m, a wysokość 2,3 m. Sleepbox, bo tak się nazywa ten hotel, został wykonany z płyt MDF, metalu wzbogaconego włóknem szklanym i szkła. Hotel zaprojektowali rosyjscy architekci, a on sam został umieszczony na moskiewskim lotnisku. Warto dodać, że po jego opuszczeniu przez gościa pomieszczenie jest dezynfekowane przez lampy wytwarzające światło ultrafioletowe, a pościel automatycznie zmieniana. Hotel można wynająć na pół godziny lub kilka godzin.

Reklamy